Koło PZW Reńska-Wieś KOFAMA
http://www.renskawies.pzw.org.pl

Aktualności

Majówka na Dębowej - Relacja

Aktualności | 2011-05-06 | Publikujący: Koło PZW Reńska Wieś "Kofama"

Kolejna edycja zawodów Majówka na Dębowej za nami. Już po raz trzeci nad przepięknym Akwenem Dębowa spotkali się fanatycy i sympatycy łowienia karpi by zmierzyć się z drużynami, które przybyły z niemal całej Polski oraz mieszkańcami Dębowej.
W dniu rozpoczęcia imprezy wszystkich uczestników przywitała piękna pogoda, organizatorzy, przybyli goście m.in. Prezes koła Reńska Wieś KOFAMA  Mariusz Mielczarek i wójt Gminy Reńska Wieś - Marian Wojciechowski, Zarząd Okręgu reprezentował Jan Policha. Uczestnicy jak i wszyscy przybyli zainteresowani imprezą mieli okazję zapatrzyć się  w przynęty, zanęty jak i inny sprzęt karpiowy na stoisku zorganizowanym przez Carp Shop - Dawida Patlewicza który prezentował produkty Carp Devil Baits i nie tylko.

Po obiedzie przygotowanym przez obsługę i właściciela „Hula Guli" - dziękujemy Rysiu za posiłki, było naprawdę pyszne - oraz przemowach zaproszonych gości organizatorzy przystąpili do najciekawszej części zawodów czyli losowania. Każda z drużyn miała możliwość losowania stanowiska dwukrotnie - po odrzuceniu pierwszego, więc emocję sięgały zenitu, dodatkowo „joker" dodawał smaczku przy wyborze stanowisk.
Po losowaniu stanowisk wszyscy udali się by sondować łowisko, organizować namioty i cały karpiowy obóz na wylosowanych miejscówkach. Niektóre drużyny już po zmroku wywoziły ostatnie zestawy, a w tym czasie zwycięska drużyna z zeszłego roku (Sitkiewiczowie) miała już pierwszą „dziesiątkę" na macie i wydawało się iż sukces zostanie powtórzony ale...

W imprezie startowało 35 drużyn i już w pierwszym dniu zawodów zostało złowione ogółem 24 ryby na łączną wagę 204 kg 390gram!! Fenomenalny wynik jak na akwen który w 2010 r nawiedziła powódź. Wśród złowionych ryb znalazła się największa ryba zawodów - Karp o masie 20, 410 kg!!!! Złowiony przez drużynę w składzie Szymon Bobatów i Łukasz Czyż.
Piękna pogoda i odpowiednie warunki atmosferyczne przyczyniały się do aktywności ryb i na kolejnych stanowiskach łowiono okazy. Prowadząca drużyna zmieniała się praktycznie z godziny na godzinę, ze wszystkich niemalże rejonów zbiornika napływały informacje o kolejnych złowionych rybach i już drugiego dnia imprezy złowiono 23 ryby na łączną wagę 165kg 990 gramów - co w sumie z wynikiem z pierwszego dnia dawało bagatela - 370kg 380 gramów złowionych karpi i amurów.
Ciekawostką była duża aktywność amurów które w zeszłej edycji trafiały się sporadycznie, natomiast w tym roku nader często gościły na matach zawodników, dlatego większość ekip widząc co się dzieje do zanęty dodawała większość ilość kukurydzy, która skutecznie wabiła okazy „roślinożerców". Zmiana pogody i napływ chmur troszeczkę spowolniły tempo połowu i trzeciego dnia zawodów złowiono „tylko" 21 ryb na łączną wagę  189kg 500gram.

Ostatniego dnia zawodów zrobiło się już naprawdę mokro i chłodno, a w czasie zakończenia imprezy pogoda zafundowała wszystkim możliwość pakowania się w deszczu - uwielbiam to nie ma co - a w godzinach popołudniowych spadł nawet śnieg!!! (Przypominam że był 3 dzień maja!). Pogoda nas nie rozpieszczała ale i tak pomimo niekorzystnych warunków atmosferycznych ogółem w czasie całej imprezy złowiono 618 kg 770 gr karpi i amurów, a średnia waga łowionych ryb przekroczyła 8 kg!!
Jest to fenomenalny wynik jak na zawody z tak liczna obsadą drużyn na dzikiej wodzie, co potwierdza tylko fakt, iż  woda jest w prawidłowy sposób zarządzana przez lokalne koło Reńska Wieś Kofama którego prezesem jest Mariusz Mielczarek.
Ze środków uzyskanych z tytułu organizacji imprezy dokonano zarybień akwenu dużymi karpiami (do 16 kg), by każdy miał możliwość zmierzenia się z dużą sztuką... efekt zarybień przed zwodami jak i w ciągu roku był doskonale widoczny w podbierakach.

Ostateczne wyniki zawodów przedstawiają się następująco:


I miejsce  stanowisko nr 20   - Pająk Stefan/ Matys Jakub - 53,370kg

II miejsce stanowisko nr 11 - Strzelczyk Paweł/ Bartosz Trocer - 45,220kg

III miejsce stanowisko nr 27 - Niedźwiecki Mariusz/ Bardas Mirosław - 44,710kg - Bait Zone Team Poland

IV miejsce stanowisko nr 8 -  Adrian Ciążyński/ Mariusz Bujakowski- 42.160kg -  Bait Zone Team Poland

V miejsce stanowisko nr 32- Mariusz Kościółek/ Grzegorz Kisman - 40.440kg

VI miejsce stanowisko nr 1 - Truty Przemysław/ Szaruga Rafał - 33.380kg  

VII miejsce  stanowisko nr 19 - Czyż Łukasz / Bobatów Szymon - 32.930kg

VIII miejsce stanowisko nr 25 - Podwika Marcin / Truty Roman - 32.610kg  

IX  miejsce stanowisko nr 29 - Rozmus Łukasz / Niemiec Marcin - 31.840kg

X miejsce stanowisko nr 9 - Wacławek Łukasz / Kocoń Aleksander -24.450kg  



Niemal wszyscy uczestnicy imprezy zgłosili akces do kolejnej edycji Majówki na Dębowej, co wróży powtórkę magicznej atmosfery zawodów, które mają w sobie ducha rywalizacji i atmosfery integracji. Nikt nie zgłaszał protestów, nikt nie wykłócał się o łowisko o rozstawione markery, każda drużyna łowiła w niemal komfortowych warunkach dzięki zbudowanym pomostom w miejscach gdzie kiedyś był urwisty brzeg, a o rozbiciu namiotu nie było nawet mowy! Zorganizowanie stanowisk było możliwe dzięki pracy członków koła jak i klubowiczów - Carp Team Dębowa, którzy włożyli wiele wysiłku i pracy w przygotowanie pomostów pod specyfikę łowienia i metod stosowanych przez karpiarzy.
Wszystkim sponsorom, znakomitym gościom, kolegom, innym członkom koła którzy znoszą dzielnie „majową blokadę" łowiska Dębowa chciałbym w tym miejscu serdecznie podziękować za pomoc w organizacji zawodów, wyrozumiałość i zrozumienie dla Nas Karpiarzy....

W szczególności gorące podziękowania dla sponsorów i fundatorów nagród:
-Carpland - Szymon Bobatów
-Carpmaniac S.C. -  Tomasz Lipke, Tomasz Bilski
-Carp Shop - Dawid Patlewicz
-Adder Carp - Marek Hallas
-Sklep Karpiowy.pl - Przemek Bździuch
-Crazy Carp - Krzystof Skiba
-Carp Team Dębowa


A także:

Dla Koła Reńska Wieś Kofama i jego członkom za możliwość i pomoc w organizacji imprezy, ichtiologowi Okręgu PZW Opole i Prezesowi Marianowi Magdziarzowi, Darkowi Kruszewskiemu oraz wszystkim zaangażowanym o których zapomniałem wspomnieć i o Was drodzy uczestnicy imprezy, Team runerzy za wspaniała atmosferę na zawodach, miłe wieczory, gościnę i poczęstunek... raz jeszcze DZIĘKUJEMY!!

Do zobaczenia za rok ;-)



Mariusz Niedźwiecki

Zdjęcia